Zamknij
REKLAMA

Czy jest tak dobrze, że już nic robić nie trzeba?

00:20, 18.09.2020 | B.B
REKLAMA

Czy jest tak dobrze, że już nic robić nie trzeba? Czyli jak widzimy nasze uzdrowiska, punkt widzenia Przewodniczącego  Stowarzyszenia Komisja Zdrojowa.

Chcąc zrozumieć motywy działania ludzi szukałem odpowiedzi na pytanie co w życiu jest ważne ?

Trafiłem na opracowanie z którego wynikało, że pierwszym czynnikiem są pieniądze, drugim partner życiowy, a trzecim święty spokój. I możemy się z tym zgadzać lub nie , ale przyjmijmy do tego opracowania, że tak jest. Zatem czy jesteśmy w stanie zagwarantować osiągnięcie tych czynników w naszych uzdrowiskach?
 Spróbuję udowodnić, że tak i spróbuję opisać w jaki sposób to osiągnąć. Ponieważ mieszkam i pracuję w uzdrowisku Ciechocinek będę często odnosił się do tego uzdrowiska. Zacznę od definicji uzdrowiska.
„Uzdrowisko to obszar, na terenie którego prowadzone jest lecznictwo uzdrowiskowe, wydzielony w celu wykorzystania i ochrony znajdujących się na jego obszarze naturalnych surowców leczniczych spełniający warunki art 34 ust.1 ustawy któremu został nadany status uzdrowiska”.

Jesteśmy od prawie 200 lat uzdrowiskiem i wydawać by się mogło, że wiemy wszystko o tym co jest ważne w uzdrowisku, wiemy jak nim zarządzać, że zostało przez te lata wypromowane jako "perła uzdrowisk polskich" i właściwie dzisiaj możemy odcinać kupony od sławy, że relacje i związki pomiędzy samorządem i uzdrowiskiem są już wypracowane jako idealne i dają szansę rozwoju uzdrowiska i miasta, a  kontrakty z NFZ są panaceum na wszelkie zło. .Moim zdaniem jest to z gruntu fałszywe myślenie. Powinniśmy pamiętać o tym, że uzdrowisko powstało i realizowało swoje cele w zupełnie innych warunkach ustrojowo-prawnych. Uzdrowiska w tym czasie działały na podstawie ustawy z 1922 roku która określała uzdrowiska jako prywatne i państwowe i te drugie oddzielając  od lokalnego samorządu oddawała w zarząd Komisjom Uzdrowiskowym z przedstawicielami władzy rządowej, powiatowej, lokalnej-uzdrowiska (wójt, burmistrz), lekarzy czyli tych którzy rozumieli uzdrowisko ponosili za nie odpowiedzialność a mając środki finansowe stanowili o jego rozwoju.
Dzisiaj jest tak, że uzdrowiskiem zarządza  Rada Gminy poprzez stałą komisję uzdrowiskową (która poza nazwą nie ma nic wspólnego z komisją uzdrowiskową z 1922 r.) składającą się z radnych tej Rady, którzy w wielu przypadkach nie mają pojęcia o problemach i potrzebach uzdrowiska. Czasami zatrudnieni są w Zakładach Lecznictwa Uzdrowiskowego lub innych podmiotach prowadzących działalność w uzdrowisku i stąd pochodzi ich wiedza o omawianym przedmiocie.Uzdrowisko może się rozwijać, jeżeli posiada środki finansowe. Środki finansowe np. w postaci opłaty uzdrowiskowej wpłacanej przez pacjentów aktualnie trafiają do gminy która wykorzystuje je do finansowania zadań własnych, najczęściej nie koniecznie związanych z uzdrowiskiem (patrz protokół NIK ), i nie ma się czemu dziwić wszak radni dbać powinni o swoich wyborców a nie o potrzeby przyjezdnych pacjentów, ci bowiem  nie wybiorą ich w kolejnych wyborach. Oczywiście nie są to jedyne dochody uzdrowiska, pozostają opłaty za korzystanie z infrastruktury uzdrowiskowej np. wejście na teren okołoteżniowy, dochody ze sprzedaży produktów uzdrowiskowych czy sprzedaży solanki, która stanowi o uzdrowisku, ale te pozostają w rękach PUC S.A., które niekoniecznie wykorzystuje je do rozwoju ogólnie rozumianego (wg.powyższej definicji ustawowej) uzdrowiska.Czy możemy powiedzieć, że uzdrowisko jest perłą uzdrowisk i czy w związku z tym zostało już wypromowane i w tym zakresie nie musimy już nic robić. Moim zdaniem nie. Okres pomiędzy 1922 a 1939 rokiem był czasem powstawania, promowania i rozwoju uzdrowiska, był czasem dbania o zdrowie, mody bycia u wód i promowania polskich produktów jakimi były niewątpliwie polskie uzdrowiska. W tym czasie z uzdrowisk korzystali pacjenci tzw. pełnopłatni  a środki finansowe pozyskiwane przez uzdrowisko pozostawały do jego dyspozycji. Później była wojna i zmiana ustrojowa która przyczyniła się do wielu zmian min. finansowania pobytu na leczeniu w uzdrowisku robotników ze środków państwowych. Prywatne pobyty były realizowane przez "kwatery prywatne" co spowodowało ich rozwój ale niekoniecznie uzdrowiska. Finansowanie ze środków publicznych pobytów pacjentów w Zakładach Lecznictwa Uzdrowiskowego (ZLU) spowodowało dalszą degradację uzdrowisk i ZLU oraz zanik konkurencyjności. W tym czasie ustawą z 1966 roku zlikwidowano Komisje Uzdrowiskowe a ich majątek przekazano nowo utworzonym Przedsiębiorstwom Państwowym Uzdrowisko .... w naszym przypadku, Uzdrowisko Ciechocinek. Zadania rozdzielono na gminę i to Przedsiębiorstwo. Spowodowało to ogólny bałagan w sferze zarządzania i finansowania uzdrowisk,  a powiązanie uzdrowiska z samorządem było iluzoryczne.
Obecnie pozycja prawna uzdrowisk opiera się na dualistycznym modelu ustrojowo-prawnym. Ogólny reżim ustrojowy określa ustawa o samorządzie gminnym, ale ich status jako uzdrowisk określa ustawa z 28 lipca 2005 roku o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach i obszarach ochrony uzdrowiskowej oraz gminach uzdrowiskowych, rodzi się zatem pytanie co jest ważniejsze gmina czy uzdrowisko a może pytanie jak określić relacje pomiędzy gminą a uzdrowiskiem.(na to pytanie spróbuję odpowiedzieć w dalszej części opracowania). Obecnie finansowanie pobytów na leczeniu uzdrowiskowym odbywa się w większości ze środków publicznych( NFZ,ZUS, KRUS, PFRON i inne) oraz własnych pacjentów. Przyjęty system finansowania ze środków publicznych sprawia że pacjent nie ma nic do powiedzenia do jakiego sanatorium trafi oraz w jaki sposób będzie leczony (najczęściej najtaniej) powoduje to taką samą sytuację jak po roku 1945 kiedy to wystąpił zanik konkurencyjności. W dobie gospodarki rynkowej kiedy motorem postępu powinna być konkurencyjność mamy do czynienia z rozwiązaniami z poprzedniej epoki ustrojowej i brak konkurencji. Musi spowodować to spadek jakości świadczonych usług i na nic przydadzą się wymagania stawiane ZLU przez Prezesa NFZ gdyż i tak nie są kontrolowane i nagminnie nieprzestrzegane przez ZLU.   Według Ketlera i Kellera "Marketing to proces społeczny, w którym jednostki i grupy otrzymują to,czego potrzebują poprzez tworzenie, oferowanie oraz swobodną wymianę z innymi towarów i usług które posiadają wartość". A więc jest to proces ciągły i jako taki musi być kontrolowany i rozwijany. Oczywiście możemy stworzyć nowy produkt- nową potrzebę jaką jest np. opieka nad seniorami w Domach Pomocy Społecznej. Teraz jest na to najlepszy czas, wszystko da się wytłumaczyć koronawirusem, również spadek ilości przyjazdów pacjentów do uzdrowiska, choć jest to miejsce najbardziej bezpieczne ponieważ pacjenci przebywają przez cały czas pod opieką lekarzy,  ale zmiana funkcji odbędzie się  kosztem uzdrowiska i balneologii.
Stworzona przed laty marka uzdrowiska jest pomocna , ale o markę trzeba cały czas dbać  i oferować ją, rozumianą jako uzdrowisko a nie podmioty lecznictwa uzdrowiskowego, które  powinny wreszcie zrozumieć, że reklama to tylko niewielka część procesu marketingowego.Wracając do pytania co ważniejsze gmina czy uzdrowisko, myślę, że nie ma ono większego sensu. Należy oczywiście rozważać odrębności ustrojowe gmin i gmin uzdrowiskowych (zainteresowanych odsyłam do opracowania Pani Marty Wożniak z 2019 r.) ale ważniejsza jest realizacja tych odrębności przez gminę uzdrowiskową, dzisiaj jak już wykazano powyżej nie są one realizowane mimo przydzielonych środków. Nie jest również rozwijana marka Ciechocinka jako uzdrowiska. Myślę, że rozwiązaniem  większości istniejących w gminach uzdrowiskowych problemów byłoby wydzielenie z obszaru gminy strefy "A" uzdrowiska lub innej i stworzenie na tym terenie organizacji ( np. na wzór Komisji Uzdrowiskowej z 1922 r. czy jednostki pomocniczej gminy)  realizującej określone cele min. wynikające z ustawy uzdrowiskowej, ale działającej na podstawie np. ustawy o przedsiębiorczości czyli nastawionej na zysk i rozwój.  Wymaga to oczywiście rozmów i uzgodnień z gminą, właścicielami podmiotów działającymi w strefie "A" uzdrowiska jak również dobrej woli Rady , Burmistrza czy Wójta,  jak również poszukania konkretnych osób do zarządzania tym podmiotem, ale sądzę, że rzecz warta jest zachodu. Myślę, że dobrym przykładem jest Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, które jeszcze niedawno ledwo wiązało koniec z końcem a dzisiaj dzięki zmianie sposobu myślenia, zwiększonej autonomii i innemu ustawieniu cen osiąga bardzo dobre wyniki finansowe. Samorząd i jego pracownicy  nie są przygotowani do zarabiania pieniędzy do ponoszenia ryzyka finansowego i jest to normalne, normą z kolei jest to w przypadku przedsiębiorców i dlatego to oni powinni włączyć się w zarządzanie uzdrowiskiem. Należałoby przydzielić tej jednostce odpowiednie kompetencje, ale ponieważ przedstawione rozwiązanie jest pewną ideą to szczegóły należałoby sprecyzować w czasie uzgodnień i ew. wdrożyć do realizacji. Co do finansowania pobytów pacjentów w uzdrowiskach ze środków publicznych to należałoby w trybie pilnym zmienić sposób dystrybucji skierowań na taki który przywróci konkurencyjność pomiędzy ZLU i uzdrowiskami. Wracając zatem do pytania zasadniczego co w życiu jest ważne?   Po jednej stronie mamy proponowaną ideę rozwiązania które powinno stworzyć motywację do działań rozwojowych przynoszących dochód, poprawić jakość świadczonych usług zarówno przez nowo powstały podmiot Uzdrowisko ............. jak i Zakłady Lecznictwa Uzdrowiskowego, tym samym zwiększyć ilość osób przyjeżdżających do uzdrowiska, zwiększą się zatem obroty uzdrowiska i podmiotów w nim działających co spowoduje wzrost zatrudnienia i wynagrodzeń. Czy spowoduje to realizację celu drugiego, pewnie tak, ponieważ stworzy stabilizację pracy a tym samym również stabilizację finansową a to jest przyczynek do założenia rodziny, co do trzeciego niewątpliwie tak, proponowane rozwiązanie zdejmuje bowiem z samorządu kompetencje w zakresie uzdrowiskowym. Po drugiej stronie mamy  niepewność wynikającą z obecności koronawirusa, ew. domy pomocy społecznej i dualizm zarządczy, który do niczego dobrego nie prowadzi. Czas najwyższy dokonać wyboru.

Krzysztof Jarosz - Przewodniczący Stowarzyszenia Komisja Zdrojowa.

Od redakcji: przy okazji publikacji felietonu Pana Krzysztofa zachęcamy do udziału w konferencji poświęconej tej problematyce "Znaczenie funkcji uzdrowiskowej dla rozwoju lokalnego", która odbędzie się w dniach 6-7 października w Ciechocinku w hotelu Amazonka. Organizatorami są Narodowy Instytut Samorządu Terytorialnego oraz Stowarzyszenie Gmin Uzdrowiskowych RP. Zgłoszenia drogą mailową  : [email protected]

(B.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA