Wiadomości Ciechocinek

Zamknij

Maląg: płaca minimalna wzrośnie o 7,5 proc; została określona na 3010 zł

PAP 15:16, 14.09.2021 Aktualizacja: 08:52, 24.10.2025
Skomentuj Maląg: płaca minimalna wzrośnie o 7,5 proc; została określona na 3010 zł PAP

Od stycznia 2022 roku wzrośnie płaca minimalna do 3010 zł, w związku z tym wzrośnie również stawka godzinowa. W roku 2022 stawka godzinowa będzie wynosiła 19,70 zł. Również jest to wzrost o 7,5 proc. - poinformowała minister Maląg

Na wtorkowej Radzie Ministrów płaca minimalna na rok 2022 została określona na 3010 zł, co oznacza, że w porównaniu do roku 2021 wynagrodzenie minimalne wzrośnie o 210 zł - tj. o 7,5 proc. - powiedziała PAP minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Jak podkreśliła, w 2015 roku płaca minimalna wynosiła 1750 zł, obecnie wynosi 2800 zł, a od 1 stycznia 2022 roku - 3010 zł; to oznacza, że wynagrodzenie minimalne wzrosło o 72 proc. "To jest bardzo duży wzrost" - oceniła minister. Wyjaśniła, że właśnie dzięki temu realna sytuacja i funkcjonowanie gospodarstw domowych w Polsce się polepsza.

Minister zaznaczyła, że ustalenie zasad płacy minimalnej na kolejny rok wynika z przepisów prawa. Rząd przedstawia Radzie Dialogu Społecznego propozycje na podstawie założeń do projektu budżetu państwa.

Poinformowała też, że rząd przedstawił Radzie propozycje trzech tysięcy złotych, która nie została zaakceptowana zarówno przez stronę społeczną, jak i stronę pracodawców. W takiej sytuacji, rząd ustalił wynagrodzenie minimalne na wysokości 3010 zł. O ustaleniu takiej płacy decydują parametry - wskaźniki makroekonomiczne tj. inflacja i PKB.

"Na tej podstawie kwota 3010 zł jest wyższą kwotą od minimum ustawowego, które wychodzi ze wskaźników. Minimum ustawowe tj. 3004 zł" - dodała Maląg.

Zapewniła też, że ta decyzja przełoży się pozytywnie na sytuację gospodarstw domowych w Polsce; dzięki tej podwyżce do budżetów domowych wpłynie ponad 4 mld 600 mln zł.

Dla rządu Zjednoczonej Prawicy ważna jest troska o Polaków, którzy zarabiają minimalne wynagrodzenia. Dbamy o to, aby te płace minimalne systematycznie rosły. Staramy się, aby one rosły powyżej inflacji. Chcemy, aby sytuacja Polaków była jak najlepsza - dodała. (PAP)

Autorka: Katarzyna Herbut

kh/ ann/

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ciechocinek.biz. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Ciechocinek: Anty-atrakcja pod tężniami.

,,Piekny,, niedawno odnowiny, i znow upiekszony ,, kwiaty, achy i ochy, a w samym centrum ,,Parku ,nomen omen zdrowia,,te betonowe akweny wołają o pomstę do nieba, że też nikomu nie przyszlo do głowy, żeby zamiast wywalać kolejne fudusze na zbyteczne remonty,,ciechocińskich deptaków w końcu uporać się z cuchnącymi ,, rozlewiskami ,, sąsiadującymi ze światowej sławy zabytkowymi tężniami...wstyd!

Julita

21:48, 2026-03-22

Ciechocinek: Anty-atrakcja pod tężniami.

Tam jakby dna tych brodzików wykuli, nasypali ziemi i zrobili jakieś nasadzenia to by było znośne i dla oka i dla nosa

Karolina

20:50, 2026-03-22

Bukiety, dancingi i alibi: nieoficjalny język

Poza rankingiem są oczywiście „amatorzy” kwiatów z dywanów kwiatowych… Serio, ile można, człowiek idzie zobaczyć ładne rabaty a tu znowu coś wyszarpane, powyrywane jakby to był czyjś prywatny warzywniak. To nie jest żaden folklor ani „tradycja zabierania kwiatka na pamiątkę”, tylko zwyczajne psucie tego co ma cieszyć oczy wszystkich, mieszkańców i kuracjuszy, no i jeszcze robi z miasta wiochę na zdjęciach.Ludzie wkładają w to kupę pracy, ogrodnicy, miasto, ci co wymyślają kompozycje – a potem wpada taki jeden z drugim i robi z tego sobie darmowy sklepik z sadzonkami, bo „przecież nikt nie zauważy”. Otóż zauważa każdy, kto tu przychodzi następnego dnia i widzi puste dziury zamiast kwiatów. I tak, to jest wkurzające, bo płacimy za to wszyscy, a wstyd jest wspólny chociaż „pożytki” zgarnia garstka pseudo miłośników zieleni.Solankowa Dolina w Ciechocinku musi w końcu mieć gospodarza a nie badylarza, który tylko patrzy, co by tu jeszcze uciąć, zabrać, przesadzić „do siebie”. To jest wizytówka miasta, a nie zaplecze szkółki ogrodniczej. Gospodarz pilnuje, dba i reaguje, a badylarz tylko kombinuje jak wynieść jak najwięcej pod byle pretekstem. Czas najwyższy, żeby ci od „podskubywania” kwiatów zrozumieli, że wspólne to nie znaczy niczyje – i że Solankowa to nie jest ich prywatna grządka do ogołacania.

Rórzańska

22:56, 2026-03-17

Zobacz na własne oczy, jak działa biometanownia!

Jadyma

Waldek

14:17, 2026-03-17

0%