Zamknij
REKLAMA

Głupota ludzka mogła doprowadzić doprowadzić do śmierci młodego koziołka

21:09, 20.05.2021 | B.B
Skomentuj
REKLAMA

Młody koziołek miał dużo szczęścia, został  uwolniony ze śmiertelnej pułapki. Zaplątany w kłąb sznurków w porzuconych śmieciach czekał na głodową śmierć lub zamęczenie przez wałęsające się psy.

           W dniu dzisiejszym w godzinach porannych powodzeniem zakończyła się akcja uwolnienia sarny zaplątanej parostkami w kłębowisko śmieci. Czujność mieszkańców Otłoczyna oraz błyskawiczna pomoc udzielona przez rolnika Artura Marcinowicza i myśliwych z Koła Łowieckiego nr. 2 Zdrój z Ciechocinka uratowała życie młodemu kozłowi. Problem pozostawianych na łonie natury śmieci jest uciążliwy nie tylko dla ludzi , którym na sercu leży piękno przyrody ale również jak się okazuje stanowi zagrożenie dla miejscowej fauny.
Tym razem cała sytuacja zakończyła się tylko niepotrzebnym stresem dla rogacza, który po uwolnieniu głośnym oszczekiwaniem wyraził swoją opinię na temat całego zajścia a następnie pogalopował w kierunku nadwiślańskich pól i łąk. Zdarzają się jednak podobne wypadki w których uwięzione zwierzęta padają ofiarą wałęsających się psów lub po prostu zdychają z wycieńczenia i głodu. W związku z zaistniałą sytuacją nasuwają się pewne wnioski: Śmieci pozostawiajmy w śmietnikach a psy wyprowadzajmy na spacery na smyczy gdyż okres wiosenny to czas intensywnych narodzin w świecie przyrody. Psy nawet te najgrzeczniejsze i najkochańsze dla młodych saren, zająców, jeleni itd. są śmiertelnym zagrożeniem.

 Przemysław Centkowski
 

(B.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%