Temat wałkowany od lat, w końcu nabiera realnych kształtów – i konkretnych zer na rachunku. Samorząd województwa, który przejął obiekt w styczniu 2025 roku, nie zamierza bawić się w półśrodki. Plan jest prosty: ma być "na bogato", z zachowaniem modernistycznego sznytu z lat 30. XX wieku.
[ZT]12974[/ZT]
Przypomnijmy: basen, otwierany w 1932 roku przez samego prezydenta Mościckiego, ulegał degradacji od zamknięcia w 2001 roku. Teraz, po wstępnym sprzątaniu, wjeżdża ciężki sprzęt i nadzór konserwatorski.
Kalkulator nie ma litości: Milion w plecy rocznie
Marszałek Piotr Całbecki nie ukrywa – to nie jest inwestycja, która się sama sfinansuje. Podczas sesji sejmiku padły konkretne, bolesne liczby:
- Koszt odbudowy: ok. 140 mln PLN.
- Planowany start przetargu: koniec 2027 roku.
- Szacowany deficyt roczny: ponad 1 mln PLN (koszty utrzymania przewyższą wpływy z biletów).
"Tego typu infrastruktura jest bardzo kosztowna, przychody ze sprzedaży biletów w jakimś stopniu zaspokoją te koszty, ale na pewno nie w całości, chyba nawet nie w połowie" – przyznaje marszałek (za Radio PiK).
Co dostaniemy w zamian?
Władze obiecują, że nie będzie to tylko "wanna z solanką". W planach jest ultranowoczesne, interaktywne muzeum geologiczne ziem regionu oraz szereg dodatkowych atrakcji. Cel? Przyciągnąć nie tylko kuracjuszy, ale i turystów "jednodniowych". Wstępne szacunki mówią o 30 tysiącach odwiedzających rocznie na start, z apetytem na wielokrotność tej liczby.
Komentarz redakcji
Przysłowiowy papier, a w tym przypadku Facebook Marszałka, przyjmie wszystko. To kolejna zapowiedź w długiej sadze o basenie. 140 "baniek" na budowę to jedno, ale wizja dopłacania miliona rocznie do interesu wymusi poszukiwanie partnerów w lokalnych samorządach.
Czy Ciechocinek to udźwignie? Czas pokaże, czy "Perła Kujaw" odzyska blask, czy tylko zyska drogi w utrzymaniu pomnik.