::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
W Ciechocinku czas płynie wolniej, ale solanka jakby szybciej ucieka. Czy 30 kwietnia zaczniemy pisać nową historię, czy tylko kolejny rozdział sagi o obietnicach?
W Ciechocinku czas mierzy się inaczej. Nie zegarkiem, a rytmem osadzania się soli na tarninie i kolejnymi zapowiedziami dotyczącymi „tego” basenu. Jeśli wierzyć kalendarzowi, minęło już niemal ćwierć wieku – bez mała 25 lat – odkąd ostatni kuracjusz zjechał do solanki, a obiekt przy Alei Pojednania stał się najbardziej malowniczą ruiną w tej części Europy.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"52"}
Był 15 września 2001 roku, kiedy ktoś, być może z bólem serca i zardzewiałych rur, zamknął obiekt. Od tamtej pory basen stał się dla nas tym, czym potwór z Loch Ness dla Szkotów: wszyscy o nim mówią, nikt go nie widział w akcji, ale każdy wierzy, że kiedyś się wynurzy.
Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Piotr Całbecki, wczoraj popołudniu (28.04.2026) poruszył ciechocińskie internety. Na swoim profilu napisał wprost:
"Przez lata był symbolem Ciechocinka. Dziś czeka na swój powrót. Zamknięty od 2002 roku basen solankowo-termalny ma szansę znów tętnić życiem – tak jak kiedyś. Chcemy przywrócić mu dawny charakter i znaczenie, ale też nadać nową energię. Opowiemy o planach rewitalizacji i porozmawiamy o przyszłości tego miejsca. Bo to historia, którą możemy napisać wspólnie."
📍 Zapisz w kalendarzu:
30 kwietnia (czwartek), godz. 10:00
Spotkanie otwarte w zabytkowym zespole basenów przy Alei Pojednania.
::news{"type":"see-also","item":"11132"}
::news{"type":"see-also","item":"12376"}
Przypomnijmy, o jakiej perle mówimy. Basen oddany do użytku w 1932 roku był arcydziełem duetu Romuald Gutt i Aleksander Szniolist. Na otwarciu był sam prezydent Ignacy Mościcki. Potem było już tylko barwniej – przez ostatnie dwie dekady obiekt zmieniał właścicieli, a koncepcje jego ratowania mogłyby wypełnić sporą bibliotekę. Planowano hotele, a nawet ogród jordanowski. Efekt? Jak widać.
Warto jednak spojrzeć szerzej. Świat oszalał na punkcie *industrial heritage* i autentyczności. W dobie antropocenu, gdzie wszystko jest sztuczne i plastikowe, taka solankowa relikwia to turystyczne złoto. Globalne trendy mówią jasno: ludzie nie chcą już tylko hoteli z marmurami; chcą dotknąć historii, która ma 92 lata i znów tętni życiem.
Z tym basenem wiąże się jeszcze jedna, niemal mistyczna zbieżność. Nasz portal, ciechocinek.biz, narodził się niemal w tym samym momencie, w którym basen wyzionął ducha w 2001 roku. Przypadek? Nie sądzę. Jesteśmy tu po to, by dokumentować tę drogę przez pustynię (czy raczej przez suchą nieckę).
Z perspektywy lokalnego biznesu, basen to nie tylko woda. To koło zamachowe. Każdy sprzedany bilet to dwie sprzedane kawy w parku, jeden obiad u sąsiada i kuracjusz, który nie wyjedzie stąd z poczuciem, że widział tylko płot z napisem "zakaz wstępu".
Nowe płatne parkowanie w Ciechocinku od 1 maja
Ciechocinek trzeba omijać Niech radni się cieszą
Zk
15:15, 2026-04-28
Nowy obowiązek dla właścicieli zwierząt. Inaczej kara
A czy nie lepiej zaczipować członków/członkinie pedofilii/zoofilii obywatelskiej? Pieski w Kłodzku byłyby bezpieczne.
Wojas
09:12, 2026-04-21
Jak skorzystać z oferty "Sanatorium Last Minute" ?
Służba zdrowia upada, zamykają oddziały i wkrótce szpitale, a tu "sanatorium last minute". Masakra. Na zwykłą, stacjonarną (w miejscu zamieszkania) rehabilitację trzeba czekać prawie rok, a tu "sanatorium last minute"....kto za tym stoi??? Kto chroni interesu sanatoriów????
Wojciech J.
22:27, 2026-04-20
W Domu Zdrojowym czuć moc kobiet
Ale zajączek nie jest kobietą.
DomZdrojowy
15:30, 2026-04-20
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ciechocinek.biz. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz