REKLAMA

Pociągi znów pojadą tą trasą? Mają kursować nawet 10 razy dziennie

16:05, 31.12.2017 | B.B
REKLAMA
Skomentuj
Nieczynna linia kolejowa między Ciechocinkiem a Aleksandrowem Kujawskim. Fot. Daniel Wiśniewski

Porozumienie z trzema gminami - to od tego zależy, czy pociągi osobowe wrócą na trasę relacji Aleksandrów Kujawski - Ciechocinek. Ostatni skład kolejowy przewiózł tą drogą pasażerów w 2011 roku. To, czy linia zostanie ponownie uruchomiona zależy teraz przede wszystkim od włodarzy Aleksandrowa Kujawskiego i Ciechocinka.

Jak informuje portal rynek-kolejowy.pl, z finansowania trasy w 2011 roku wycofał się urząd marszałkowski w Toruniu. Powodem takiej decyzji było wtedy zwrócenie uwagi na fakt, że finansowaniem takiego przedsięwzięcia powinny zajmować się poszczególne miasta. Po cichu mówiło się także, że linia była całkowicie nierentowna. Teraz, przejazdy ma zapewnić prywatna firma.

-  Władze regionu argumentowały, że linia łączy miejscowości leżące na terenie jednego powiatu, a więc ciężar utrzymywania komunikacji powinien spoczywać na jednostkach samorządu niższego szczebla.  Relatywnie dobrą ofertę dziesięciu par połączeń na dobę zapewnić miałby prywatny przewoźnik SKPL Cargo ze Zbierska. Ten wyrażał zainteresowanie uruchomieniem tam pociągów już przed kilkoma miesiącami - informuje na swojej stronie internetowej Rynek Kolejowy.

Powiat aleksandrowski rozpoczął rozmowy z prywatnym przewoźnikiem SKPL Cargo, który miałby podjąć się prowadzenia działalności przewozowej.  Starosta aleksandrowski poinformował, że na trasie kolejowej Aleksandrów-Ciechocinek jeździłoby 10 par połączeń dziennie, co daje liczbę 20 kursów. Mówi się także o zwiększeniu liczby przystanków. Pociągi poza, Aleksandrowem, Odolionem i Ciechocinkiem miałyby powstać jeszcze dwa przystanki. Nie wiadomo jednak, w których miejscach miałyby one się znaleźć. 

[ZT]1150[/ZT]

Jak informuje RK, formalnym organizatorem przewozów miałby zostać powiat aleksandrowski. Gminy byłyby natomiast sygnotariuszami porozumienia samorządów. Zgodnie z założeniem, powiat proponuje udział finansowy w przedsięwzięciu gminie Aleksandrów Kujawski oraz miastom Aleksandrów i Ciechocinek. Musiałyby wyłożyć po 150 tys. zł, co daje łączną kwotę 600 tys. zł. Te pieniądze trafiłyby do SKPL Cargo.

Przewiduje się, że możliwym terminem uruchomienia połączenia jest czerwiec 2018 roku. 

Źródło: www.ddwloclawek.pl

(B.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

atosatos

1 0

linia kolejowa Aleksandrów -Ciechocinek funkcjonowała od przed wojny, kiedy Kraj był biedniejszy, Wówczas wybudowano torowisko, położono szyny, zbudowano kilka przepustów i cała ta infrastruktura istnieje. Tylko wprowadzić wagonik lub dwa z silnikiem spalinowym lub elektrycznym, bo przewody elektryczne też już są i zbierać pasażerów - turystów i pieniądze. W masowej komunikacji będzie taniej niż teraz, wygodniej i więcej przejazdów osób. Kuracjusze oraz miejscowi mieszkańcy nie mogą odżałować, że PKP zaniechało swej działalności. Ciechocinek to nie jest głęboka prowincja i w Polsce jest kilka takich wiszących linii kolejowych. 19:51, 13.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ciechocinek.biz | Prawa zastrzeżone | 2018