Korespondencja od Wojtka z Przybranowa – młodego miłośnika historii, który odkrywa przeszłość swojej rodzinnej miejscowości. Swoją pasją dzieli się na fejsbukowej kronice pn. Historia Przybranowa, gdzie publikuje materiały związane z dziejami i życiem rodzinnej miejscowości.
Początki pasji
Mam na imię Wojtek Kottus, mam 15 lat i interesuję się historią – zarówno tą wielką, jak i tą lokalną, związaną z miejscem, w którym mieszkam. Moja pasja zaczęła się od genealogii. Od zawsze ciekawiło mnie, kim byli moi przodkowie, skąd pochodzili i jak wyglądało ich życie. Postanowiłem więc stworzyć drzewo genealogiczne mojej rodziny.

Od przodków do historii wsi
Z czasem moje zainteresowania zaczęły się poszerzać. Zacząłem interesować się historią mojej rodzinnej wsi – Przybranowa. Chciałem dowiedzieć się, jak wyglądała kiedyś, co się tu znajdowało i jak zmieniało się to miejsce przez lata. Zacząłem przeglądać stare mapy, dokumenty i zdjęcia, by lepiej poznać przeszłość.
Dwór, wiatrak i kolejka wąskotorowa
W Przybranowie znajduje się dwór wybudowany w 1900 roku. Co ciekawe – dwór ten zachował się do dziś. Nadal mieszkają w nim ludzie, a mimo upływu lat budynek wciąż przypomina o dawnych czasach i o roli, jaką odgrywał w życiu wsi.
Znajdował się tu również wiatrak, który przez długie lata służył mieszkańcom do mielenia zboża. Dziś już go nie ma, ale pozostały po nim zdjęcia. Przez Przybranowo przebiegała też kolejka wąskotorowa, która łączyła pobliskie miejscowości i była jednym z symboli tamtej epoki.
Pamięć o Państwowym Ośrodku Maszynowym
Jednym z ciekawszych rozdziałów w historii Przybranowa był czas, gdy działał tu Państwowy Ośrodek Maszynowy (POM). Był to jeden z najsłynniejszych zakładów w okolicy. Naprawiano tam maszyny rolnicze – ciągniki, kombajny, a także samochody, m.in. polonezy, żuki, nysy i tarpany.
POM dawał pracę wielu mieszkańcom i był miejscem spotkań – organizowano tam choinki dla dzieci, bale karnawałowe, andrzejki oraz wycieczki, nawet do cyrku.Zakład opiekował się też szkołą w Przybranowie, wspierając ją finansowo i udostępniając autobusy na wycieczki.
Choć dziś POM już nie istnieje, starsi mieszkańcy wciąż wspominają czasy, gdy w Przybranowie słychać było dźwięk silników.
Historia ukryta w ziemi
Czasami w swoich poszukiwaniach sięgam po wykrywacz metali – nie po to, by szukać skarbów, ale by lepiej zrozumieć przeszłość. Każdy znaleziony drobiazg – guzik, fragment monety czy kawałek metalu – to kawałek historii, który opowiada coś o ludziach, którzy tu kiedyś żyli.

Dlaczego historia jest ważna?
Historia to sposób patrzenia na świat. Dzięki niej rozumiemy, że wszystko, co widzimy dziś – drogi, pola, budynki – ma swoje korzenie w przeszłości. Każde miejsce ma swoją opowieść, wystarczy tylko chcieć ją poznać. Czy potrafimy jeszcze wsłuchać się w głos historii, ukryty w starych murach i wspomnieniach mieszkańców?
Pasja, która łączy pokolenia
Historia może być fascynującą przygodą, która prowadzi nas do korzeni i pozwala lepiej zrozumieć świat, w którym żyjemy. To również pasja, która potrafi połączyć młodych i starszych – wszystkich, którzy czują więź z miejscem, w którym żyją.

Od Redakcji
Wojtek jest przykładem młodego człowieka, który swoją pasją i zaangażowaniem przypomina nam, jak ważne jest sięganie do korzeni naszej małej ojczyzny. To dzięki takim inicjatywom lokalnym możemy pielęgnować pamięć o naszych rodzinach, miejscach i wydarzeniach, które budują tożsamość regionu. Zachęcamy wszystkich mieszkańców powiatu aleksandrowskiego i okolic do dzielenia się swoimi historiami, odkryciami i wspomnieniami – razem tworzymy skarbnicę pamięci Kujaw.
Marian Gawinecki z prestiżowymi odznakami KIF
W Ciechocinku można się wybić na niczym, ludzie łykają bzdety jak żaba kit💩💩💩💩💩💩💩
można się wybić na n
09:35, 2026-05-10
O czym dziś piszą ogólnopolskie media?
A po co ukrywać fakty? Wszyscy o tym wiedzą i piszą, że lenc z mansourem przyjechali do szpitala w Aleksandrowie jak do swojej kliniki i kazali zrobić zabieg synowi lenca poza kolejką i bez formalności. Przecież to władza i pany, a pospolita hołota ma czekać. Chcieliście peło to macie peło. Uśmiechajcie się, brygada!!!!
Wojas
16:37, 2026-05-09
Marian Gawinecki z prestiżowymi odznakami KIF
DZIĘKUJĘ BARDZO ZA PRZEKAZANĄ WIEDZĘ I PASJĘ KTÓRA TOWARZYSZY MI PRZEZ CAŁE ŻYCIE
Słuchaczka Studium
10:02, 2026-05-09
Nowe płatne parkowanie w Ciechocinku od 1 maja
Kogoś tu kompletnie porąbało. Nie zarabia się na opłatach za parkowanie, tylko na przyjeżdżających turystach - muszą gdzieś spać, jeść, bawić się. To stały i duży dochód. A z tłokiem w centrum bardzo łatwo sobie poradzić - wyznaczyć strefy parkowania i zorganizować komunikację miejską do centrum uzdrowiska. Jaki będzie skutek tej samobójczej decyzji o tak horrendalnych opłatach? Ludzie będą unikać Ciechocinka i miasto zostanie bez wielkich pieniędzy i dochodów z turystyki. Kolejna durnnowataa decyzja miasta. Szkoda, bo miało być dobrze lub nawet lepiej. A wyszło jak zwykle. Szkoda.
Wojas
07:33, 2026-05-09
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ciechocinek.biz. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz