Zamknij
REKLAMA

Jakość powietrza w sezonie grzewczym - na co zwracać uwagę?

08:24, 17.11.2020 | materiały partnera

Znajdujemy się w środku sezonu grzewczego. Dla naszego powietrza oznacza to jedno: zmniejszoną wilgotność i spadek jego jakości. Dlatego warto wiedzieć, na co zwracać uwagę i jak zabezpieczyć się przed niepożądanymi skutkami okresu zimowego, tak aby w pełni cieszyć się przyjemnym ciepłem grzejnika, bez szkody dla komfortu oddychania.

Sprawdzajmy wilgotność

Wilgotnością  powietrza nazywa się procentową zawartość wody w danej objętości powietrza. Za najbardziej optymalną dla ludzkiego zdrowia uważa się wilgotność w przedziale 40-60%. Jak sprawdzić, czy wilgotność w mieszkaniu plasuje się na tym właśnie poziomie? Można ją zmierzyć przy pomocy higrometru. Jest to małe, elektroniczne urządzenie, mierzące wilgotność względną, zawartość pary wodnej oraz temperaturę otaczającego powietrza. Można podłączyć go do kompatybilnych, elektronicznych nawilżaczy, automatycznie regulując w ten sposób  poziom wilgotności powietrza w pokoju. Jeśli jest zbyt niska, nawilżacz zadba o to, by zwiększyć moc działania nawilżacza. Jeśli nie posiadamy higrometru ani elektrycznego nawilżacza, a czujemy, że przesuszają nam się błony śluzowe, mamy suchą skórę, alternatywnym rozwiązaniem jest zawieszenie na działającym kaloryferze tradycyjnego nawilżacza, czyli zwykłego pojemnika z wodą, która pod wpływem ciepła z kaloryferów zacznie parować, wyrównując nieco nawilżenie w pomieszczeniu. Podobny efekt parowania możemy uzyskać, zawieszając na grzejniku czy kaloryferze mokry ręcznik.

 Jonizujmy powietrze

W powietrzu znajdują się ładunki elektryczne - dodatnie oraz ujemne. Zauważono, że w zanieczyszczonym środowisku najwięcej jest jonów naładowanych dodatnio. To one odpowiedzialne są za roznoszenie w przestrzeni wszelkich brudów, takich jak zarodniki grzybów, bakterie czy różnego rodzaju pyłki. Oczywiście jonów nie widać gołym okiem, ale jeśli odczuwamy takie dolegliwości jak bóle głowy, suchy kaszel, problemy z koncentracją czy bezsenność, to warto przeprowadzać jonizację, tak aby mieć pewność, że w pomieszczeniu krąży jak najmniej niepożądanych cząsteczek i być może wyeliminować te dolegliwości. Jonizator, najprościej mówiąc, zacznie pochłaniać szkodliwe jony dodatnie, a emitować zacznie ujemne, tak, aby zachować ich równowagę.

Odkurzajmy

O sprzątaniu i odkurzaniu nie trzeba chyba specjalnie wspominać, gdyż wydają się oczywistymi czynnościami, zapewniającymi ład i porządek. Często jednak nie łączymy ich z odczuwaniem komfortu oddychania, a to błąd i niedopatrzenie. Jeśli zetrzemy kurze z szafki, z półek, ze stołu czy innych powierzchni, możemy poczuć znaczną różnicę w tym, jak łatwo w danym pomieszczeniu będzie się nam oddychać. Zamiataniu i myciu podłóg, odkurzaniu i praniu dywanów zwykle przypisujemy wartość estetyczną - i słusznie. Jednak zbyt rzadko pamiętamy o tym, że dzięki tym czynnościom możemy polepszyć swoje samopoczucie fizyczne. Niektóre odkurzacze, np. Numatic posiadają wręcz dedykowaną funkcję filtrów przeciwalergicznych, dzięki którym alergeny, takie jak kurz, roztocza, czy sierść zwierząt, trafiając do pojemnika odkurzacza nie mogą wydostać się z powrotem do powietrza w pomieszczeniu, jak to czasami zdarza się w zwykłych odkurzaczach. Odkurzacz Numatic jest idealnym antidotum na tego rodzaju problemy.


Hodujmy rośliny

Istnieją takie gatunki roślin doniczkowych, które nie tylko przepięknie ozdobią sypialnię lub biuro, ale okażą się też dobrymi sprzymierzeńcami w walce o dobrą jakość powietrza. Rośliny oczyszczają powietrze z dwutlenku węgla, produkują tlen, pochłaniają niektóre szkodliwe substancje, takie jak formaldehyd, a także mają działanie podobne do jonizatora, wpływając pozytywnie na równowagę jonów dodatnich i ujemnych w otoczeniu. Do najbardziej przyjaznych pod tymi względami roślin należą paprocie, figowce, bluszcze, skrzydłokwiaty, chryzantemy wielokwiatowe i gerbery.

Jest wiele sposobów na to, aby zadbać o dobrą jakość powietrza. Ciepło z grzejników i kaloryferów nie sprzyja orzeźwiającej bryzie w sypialni czy w biurze, dlatego w tym szczególnym, zimowym okresie warto zachować czujność na sygnały z otoczenia oraz naszego ciała, które mogą wskazywać na to, że pomieszczenie, w którym przebywamy wymaga nawilżenia, jonizacji czy po prostu odkurzenia. 

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop