REKLAMA

Stoją znaki STOP, ale pociągi tamtędy w ogóle nie jeżdżą

11:57, 25.08.2017 | B.B
REKLAMA
Skomentuj
W Aleksandrowie Kujawskim i Ciechocinku od zawsze na przejeździe kolejowym stoi znak "stopu". Pociągi tam jednak nie jeżdżą. Fot. Daniel Wiśniewski

Przed przejazdami kolejowymi na trasie Ciechocinek-Aleksandrów Kujawski "od zawsze" stoją znaki STOP. Kierowcy bezwzględnie się przed nimi zatrzymują, ponieważ inne zachowanie skutkować może mandatem. Problem w tym, że od kilku lat pociągi tą trasą w ogóle nie jeżdżą.

Przed laty, kursowały tu pociągi, które ułatwiały mieszkańcom i kuracjuszom dotarcie do miejscowości uzdrowiskowej. Z czasem jednak zrezygnowano z tego połączenia. O sprawie zaalarmował nas jeden z Czytelników, który przez przejazd kolejowy przejeżdża kilka razy dziennie. W związku z tym za każdym razem kierowca zgodnie z przepisami musi zatrzymać się przed znakiem.

- Mieszkam w Aleksandrowie i pracuje po drugiej stronie torów. Codziennie muszę męczyć się z tym przejazdem. Ja rozumiem, że bezpieczeństwo jest najważniejsze, ale przecież tymi torami nic nie jeździ już od dawna – mówi p. Marcin, mieszkaniec Aleksandrowa Kujawskiego.

Ulica Wojska Polskiego w Aleksandrowie Kujawskim jest drogą powiatową i podlega staroście, który odpowiada za zarządzanie na drogach powiatowych i gminnych. Torowisko w tym miejscu sprawia wrażenie miejsca, przez które przejeżdża codziennie wiele pociągów. Jak jednak dowiedzieliśmy się od mieszkańców rzeczywistość jest nieco inna. Przejazd kolejowy na trasie Aleksandrów Kujawski – Ciechocinek nie jest używany regularnie ponieważ pociągi na tej trasie na chwilę obecną nie kursują. Od czasu do czasu przejeżdża tamtędy jedynie pociąg remontowy.

Podobna sytuacja ma miejsce w Ciechocinku, gdzie przy przejeździe kolejowym także znajduje się znak B20. To, że nie jeździ tamtędy pociąg nie oznacza jednak, że znak poziomy tam ustawiony nie obowiązuje. Jak wyjaśnia rzecznik PKP nie ma znaczenia, czy aktualnie pociągi na trasie Aleksandrów Kujawski – Ciechocinek kursują.

- Znak „stop” przed przejazdem kolejowo – drogowym na ul. Wojska Polskiego jest konieczny, gdyż linia funkcjonuje jako czynna. To oznacza, że w każdej chwili może zostać udostępniona przewoźnikom do prowadzenia ruchu – komentuje sprawę Joanna Kubiak rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

 O przestrzeganie przepisów prawa drogowego przez kierowców dbają policjanci, którzy od czasu do czasy sprawdzają te miejsca.

- Kontrola takich miejsc należy do naszych obowiązków. Obowiązują nas przepisy o ruchu drogowym. Jeśli stoi tam znak to kierowcy bezwzględnie muszą się przed nim zatrzymywać – komentuje sprawę mł.asp. Marta Błachowicz, oficer prasowy KMP w Aleksandrowie Kujawskim.

Za niestosowanie się do znaku poziomego B20 grozi mandat w wysokości 100 zł.

 

Autor: Daniel Wiśniewski

Źródło: www.ddwloclawek.pl 

(B.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

zorrozorro

1 0

Ten przejazd ,znak stop to typowa skarbonka dla policji ...żenua 05:58, 29.08.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WojtalaWojtala

1 0

*%#)!& zmieszany z inteligencją małpy. WSZYSTKIE władze drogowe, samorządowe i policyjne wiedzą, że od kilku lat pociągi tędy nie jeżdżą, tory rdzewieją, jednak znak STOP stoi, jak.....ptica 18-latka. A dlaczego stoi? Bo samorząd PO-PSL + policja nabijają sobie kabzy kosztem naiwnych kierowców. I tak dzieje się w wielu miejscach Polski, jak długa i szeroka...
WSTYD i HAŃBA, Panie Burmistrzu itp etc. 18:21, 31.08.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ciechocinek.biz | Prawa zastrzeżone | 2017