Nieszawa, oddalona od słynnego uzdrowiska o zaledwie kilka kilometrów, to propozycja dla tych, którzy w turystyce szukają czegoś więcej niż tylko ładnych widoków – szukają prawdy i ciszy. To miejsce na totalne odbodźcowanie, gdzie zamiast powiadomień w telefonie, słyszymy rytmiczny plusk rzeki i skrzypienie promu, który od lat łączy dwa brzegi Wisły, stanowiąc jedną z najbardziej malowniczych tras w tej części kraju.