Zamknij
REKLAMAKolejowy_szpital_uzdrowiskowy

Bezdotykowe stojaki do dezynfekcji rąk zabezpieczą szkoły przed przed koronawirusem

00:00, 23.12.2020 | materiały partnera

Już niedługo uczniowie powrócą do szkoły. Nauczyciele i dyrektorzy mają teraz niepowtarzalną okazję, by przygotować placówki i zabezpieczyć uczniów przed zarażaniem się wirusem COVID-19. Oprócz maseczek i dystansu, bezpieczeństwo zapewnia regularna i dokładna dezynfekcja rąk. Odpowiedzią na tę potrzebę są w pełni bezdotykowe stojaki do dezynfekcji rąk.

 

Według zaleceń Ministerstwa Zdrowia i Edukacji Narodowej, wydanych dla szkół, każdy uczeń powinien dezynfekować dłonie zaraz po przyjściu do szkoły, przed jedzeniem, po powrocie z przerwy i po skorzystaniu z toalety. O ile w młodszych klasach zorganizowanie grupowego mycia rąk nie jest niczym dziwnym, ponieważ dzieci mają jeszcze dobre nawyki z przedszkola, o tyle egzekwowanie zachowania higieny wśród starszych uczniów może być problematyczne.

Oprócz regularnego uzupełniania mydła w toaletach, nie można liczyć na to, że dzieci będą posiadały przy sobie własne żele do dezynfekcji. Według badań aż 80% chorób przekazywanych jest przez dotyk, a zarazki z dłoni mogą poprzez dotyk przenieść się na 5 przedmiotów i 14 osób. Aby wirus i tzw. choroby brudnych rąk nie zbierały swojego żniwa, należy zapewnić wszystkim uczniom dostęp do płynów do dezynfekcji, w formie najlepiej bezdotykowej. I tutaj świetnie sprawdzą się bezdotykowe stojaki do dezynfekcji rąk, dzięki którym można szybko i bezpiecznie oczyścić ręce z drobnoustrojów.

Dezynfekcja rąk w kolejce

Do tej pory na wejściu do szkoły na uczniów czekała pani sprzątająca lub woźna/woźny. Specjalnie oddelegowany pracownik miał za zadanie spryskiwać dzieciom dłonie, a po chwili zbadać ich temperaturę. W innym wariancie na wejściu stał dotykowy dozownik  do dezynfekcji rąk z płynem, więc każdy uczeń musiał dotknąć, by dokonać dezynfekcji, a w dalszej kolejności przemieszczał się do pomiaru temperatury. Taka procedura na początek dnia powodowała notoryczne spóźnienia dzieci na lekcje oraz korki przed wejściem do szkoły – należy pamiętać, jak ważne jest zachowanie dystansu, co powoduje, że dzieci ustawiały się w długiej kolejce, by pomyślnie przejść procedurę dezynfekcji. 

Taka forma dbania o bezpieczeństwo uczniów spełnia swoje zadanie, ale ma więcej wad niż zalet. Po pierwsze osoba oddelegowana do badania i dezynfekowania uczniów sama narażona jest na zarażenie się wirusem – badając temperaturę bezdotykowym termometrem czołowym musiała przebywać w bliskiej odległości od uczniów. Dodatkowo dezynfekcja dotykowymi urządzeniami – pompkami, atomizerami i dozownikami łazienkowymi jest zaprzeczeniem dezynfekcji samym w sobie. 

- A teraz wyobraźmy sobie urządzenie, które jest bezdotykowe, postawione przy wejściu do szkoły – uczeń podchodzi, dezynfekuje dłonie, a w tym samym czasie urządzenie bada temperaturę. Cały proces trwa niecała sekundę, odbywa się szybko, sprawnie, bez zbędnych kolejek i w pełni bezpiecznie – mówi Jarosław Włodarczyk, właściciel firmy Czystojak.pl, która produkuje bezdotykowe stojaki do dezynfekcji rąk z modułem laserowego pomiaru temperatury. – Wyjątkowe sytuacje wymagają wyjątkowego podejścia, dlatego rozpoczęliśmy produkcję urządzenia, które zapewnia bezpieczeństwo już z wielu szkołach – jest nie tylko funkcjonalne, ale i designerskie – dodaje. 

Bezdotykowa dezynfekcja rąk to dezynfekcja bez stresu 

Rok 2020 jest dla nas dziwnym czasem. W przestrzeni publicznej pojawiły się obostrzenia, z którymi nigdy nie mieliśmy do czynienia – musimy dezynfekować ręce w wielu miejscach, nosić maski, utrzymywać dystans i z lekką niepewnością patrzeć na każdego, kto stoi przed nami lub za nami w kolejce do kasy w sklepie. Do tego praca i nauczanie zdalne, niewiele kontaktów z drugim człowiekiem, zaburzone relacje międzyludzkie i mamy gotową najbardziej stresującą sytuację, która nas dotknęła w ostatnich latach. 

– Musimy robić wszystko, by dezynfekcję, czy noszenie masek oswoić i sprawić, że nie będzie dla nas stresem – podkreśla Jarosław Włodarczyk – Na rynku pojawiły się już kolorowe, śmieszne i wesołe maski. My poszliśmy za ciosem i stworzyliśmy wolnostojące stacje do dezynfekcji rąk w radosnych kolorach i bajkowych kształtach, dostosowanych wysokością do najmłodszych. Mamy również ofertę dla młodzieży – to designerska deskorolka, cała pokryta graffiti, w której sprytnie ukryty jest dozownik płynu do dezynfekcji. Na pewno takie urządzenia bardziej zachęcają do dezynfekcji niż łazienkowe dozowniki, czy szpitalne pompki – dodaje. 

Bezdotykowe stojaki do dezynfekcji rąk to bezpieczna dezynfekcja w całej szkole

Warto przypomnieć, że bezdotykowe stojaki do dezynfekcji rąk powinny znaleźć się nie tylko na wejściu do szkoły. Z uwagi na swój ergonomiczny kształt, na pewno wpasują się w otoczenie koło toalet, sklepików szkolnych, czy stołówek – wszędzie tam, gdzie przebywają uczniowie na przerwie.  To bardzo bezpieczna i kreatywna alternatywa dla każdej placówki, której na sercu leży bezpieczeństwo uczniów i nauczycieli. Dezynfekcja rąk pozostanie z nami na zawsze – to od nas zależy w jaki sposób będziemy jej dokonywać i czy będzie ona zwiększać, czy zmniejszać nasze faktyczne bezpieczeństwo i umiejętność obrony przed zachorowaniem na Covid-19. 

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA