Miasto Toruń ma pieniądze na wymianę starych pieców grzewczych. I proponuje nietypowy system motywacyjny dla mieszkańców zabudowy wielorodzinnej.
Stare i wadliwe piece grzewcze, to obok fatalnej jakości paliwa (węgle, a nawet odpady), najpoważniejsza przyczyna smogu. Niestety, wymiana na ekologiczną alternatywę, to nadal dla wielu torunian poważny wydatek. A o tym, że miasto ma problem z zanieczyszczonym powietrzem, nie trzeba nikogo specjalnie przekonywać - styczeń przyniósł dużą ilość toksycznych pyłów PM 2,5 i PM 10.
Magistrat chce temu zapobiec, dlatego wygospodarował z budżetu 1,5 mln zł na dotacje do instalacji nowoczesnych pieców gazowych i pomp ciepła lub przyłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej. O pieniądze może ubiegać się każdy, ale urzędnicy proponują też nietypowy system motywacyjny:
- Większą dotację będzie można dostać np. w przypadku gdy wszyscy mieszkańcy budynku wielorodzinnego postanowią zmienić system ogrzewania - mówi Zbigniew Fiderewicz, zastępca prezydenta Torunia.
Miasto dołoży się także do budowy przyłączy kanalizacji sanitarnej (do 1,3 tys. zł) i kanalizacji deszczowej (do 2,3 tys. zł). Z kolei na likwidację azbestu przeznaczy do 1,2 tys. zł, a jego transport - 400 zł.
Projekty uchwał związane z ochroną środowiska są już na biurkach radnych. Głosowanie - w przyszły czwartek.
A co w Ciechocinku, czy ktoś informuje o pomiarach zanieczyszczeń toksycznymi pyłami ? ?Czy ruszy program wsparcia wymiany piecy lub dofinansowania lepszej jakości paliw ?
Na stronie Zdroju z 6 lutego znalazłem uspakajający wykres mierzonych pomiędzy tężniami zanieczyszczeń z 2016 roku. Może ktoś pokusi się o pomiary w skupiskach domków jednorodzinnych, gwarantuję, że wyniki będą dużo gorsze. Kolor dymu i jego zapach gwarantuje zawartość szkodliwych substancji bez wyszukanej aparatury pomiarowej. Najlepszym miernikiem są goście coraz częściej buntujący się przeciw opłacie klimatycznej.
Wygląda na to, że nie wszyscy są zainteresowani informowaniem o bieżącym stanie zanieczyszczeń pyłami w uzdrowisku. Ciągle słyszymy głos burmistrza, że nas nie stać nas skuteczne działania. Może warto przeznaczyć na ochronę powietrza stały procent wpływów z opłaty klimatycznej wpłacanej przez kuracjuszy póki jaszcze chcą płacić.
Dyskusja o ograniczeniu ruchu kołowego w cenrtum trwa również od wielu lat. Przystanek z ul. Kopernika przenoszony jest od 2013 roku, kiedy to oddano pole namiotowo-kamperowe i wybudowano wnękę z zadaszeniem na sąsiadującym, przestrzennym parkingu w celu przeniesienia przystanku autobusowego z ul. Kopernika na Kolejową. W sąsiedztwie była dostępna również toaleta. Lokalizacja umożliwia wjazd i wyjazd autobusów najprostszą drogą na obwodnicę, jest miejsce na parking dla meleksów, dorożek, taksówek. Pieniądze wydano, koncepcja upadła. Dlaczego ? Jakie lobby wymusiło zmianę decyzji ?
Czy nowy pomysł magistratu na dworzec przy Wołuszewskiej rozwiąże problemy Ciechocinka ? Czy dokonano symulacji ruchu dwukierunkowego na ul. Wołuszewskiej w weekendy, kiedy zostanie umiejscowiony tam przystanek ? Jaki mamy zysk z tej lokalizacji ?
Lokalizacja przy kempingu może rozwiązać problem już w tym sezonie.
TAK WITAŁ GOŚCI PRZEZ OSTATNIE LATA - SŁYNNY W CAŁEJ POLSCE CIECHOCIŃSKI PRZYSTANEK

Dużo pytań, może warto znależć na nie odpowiedzi, zanim wydamy kolejne pieniądze.
źródło: DDTorun
- Większą dotację będzie można dostać np. w przypadku gdy wszyscy mieszkańcy budynku wielorodzinnego postanowią zmienić system ogrzewania - mówi Zbigniew Fiderewicz, zastępca prezydenta Torunia.