"Myślę, że to, że wróciliśmy do pracy i nasza aktywność jest zdecydowanie większa niż w okresie wakacyjnym, skutkuje tym, że tych nowych zakażeń jest zdecydowanie więcej (...). Tych zakażeń nie tylko w Polsce, ale w całej Europie niestety przybywa" - powiedział na konferencji prasowej wiceminister.
Wzrost liczby zakażeń wynika z powrotu do normalnej aktywności. Nasze kontakty społeczne i zawodowe zintensyfikowały się po wakacjach - tak do wzrostu nowych zakażeń SARS-CoV-2 do 837 przypadków odniósł się w czwartek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.
Dodał, że ogniska zakażeń są rozproszone i pojedyncze. "Tylko niestety jest ich dużo" - podsumował.
Stwierdził też, że trudno rozróżnić jakieś fale epidemii. "Trudno mówić, czy jesteśmy już na etapie drugiej fali, czy w ogóle można numerować te okresy epidemii" - zastanawiał się.
Liczba zdiagnozowanych przypadków od początku pandemii w Polsce wzrosła do 76 571, a zgonów do 2 253. Resort w czwartek poinformował o 16 ofiarach śmiertelnych choroby i o 837 nowych zakażeniach koronawirusem wobec 600 w środę. Najwięcej przypadków choroby wykryto w czwartek w woj. mazowieckim - 168.
Kraska po raz kolejny zaapelował o przestrzeganie obowiązku noszenia maseczek tam, gdzie jest taki rygor, a także o utrzymywanie dystansu i stosowanie środków dezynfekujących.
Wiceminister pytany był również o nowe wytyczne sanitarne MEN, MZ i GIS, w których zapisano, że dyrektor szkoły, w przypadku braku możliwości zachowania dystansu podczas zajęć oraz w miejscach takich jak, korytarze czy świetlice, ze względu na ochronę uczniów z chorobami przewlekłymi, może wprowadzić obowiązek osłony ust i nosa.
Kraska zwrócił uwagę, że wielu dyrektorów szkół na podstawie regulaminu szkolnego wprowadza obowiązek noszenia maseczek np. na przerwach i apelach.
"Myślę, że jest też dobrym zwyczajem, aby - jeżeli w klasie znajduje się dziecko, które jest przewlekle chore, narażone nie tylko na infekcję koronawirusem, ale także na zwykłe przeziębienie czy grypę - w tej klasie te maseczki dzieci także powinny używać" - powiedział. Zaznaczył jednocześnie, że decyzja w tej sprawie należy do dyrektora szkoły.
Kolejnym tematem poruszonym w czasie konferencji była kwestia szczepionek przeciw grypie. Kraska podkreślił, że powinniśmy szczepić się przeciw grypie, tak jak wskazują eksperci, między listopadem a grudniem, by mieć największa ochronę przed wirusem. Po zaszczepieniu odporność stopniowo spada, podczas gdy szczyt zachorowań na grypę przypada na styczeń-marzec.
"Na grypę można się szczepić od września do kwietnia, ale najlepiej zrobić to między listopadem a grudniem, bowiem maksymalną odporność po szczepieniu zyskujemy po miesiącu od szczepienia i na maksymalnym poziomie utrzymuje się od 30 do 60 dni. Potem, co miesiąc nasza odporność spada o 10 proc." - wyjaśniał.
Dodał, że w Polsce w tej chwili na rynku dostępna jest szczepionka zawierająca cztery szczepy wirusa. "To tak, jakbyśmy dostali cztery różne szczepionki. To skumulowane jest w jednej. U młodych ludzi po takim szczepieniu odpowiedź immunologiczna jest prawie w stu procentach. Gorzej jest z osobami starszymi, zyskują oni 60 do 70 proc. odpowiedzi immunologicznej po takim szczepieniu" - mówił.
Wiceminister podkreślił, że szczepionek nie powinno zabraknąć. "Kto będzie chciał się w tym roku zaszczepić, będzie miał taką okazję" - zapewnił.
Uzasadnił też, że na początku września pula szczepionek na rynku jest mniejsza, ale w kolejnych tygodniach powinna się zwiększać.
"Transze, które trafiają do Polski sukcesywnie na początku września, są niewielkie. W pierwszym tygodniu września to było 200 tys., w drugim ponownie 200 tys. Największa pula szczepionek trafi w ostatnim tygodniu września - 400 tys., a na początku października to kolejne 500 tys. plus 114 tys. dawek przeznaczonych dla personelu medycznego" - wyliczył.
Przypomniał, że na rynek powinno trafić 2 mln dawek, ale finalizowane są też rozmowy z firmami i być może ta pula się zwiększy. (PAP)
autorka: Klaudia Torchała
tor/ ozk/ joz/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ciechocinek.biz. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Bukiety, dancingi i alibi: nieoficjalny język
Poza rankingiem są oczywiście „amatorzy” kwiatów z dywanów kwiatowych… Serio, ile można, człowiek idzie zobaczyć ładne rabaty a tu znowu coś wyszarpane, powyrywane jakby to był czyjś prywatny warzywniak. To nie jest żaden folklor ani „tradycja zabierania kwiatka na pamiątkę”, tylko zwyczajne psucie tego co ma cieszyć oczy wszystkich, mieszkańców i kuracjuszy, no i jeszcze robi z miasta wiochę na zdjęciach.Ludzie wkładają w to kupę pracy, ogrodnicy, miasto, ci co wymyślają kompozycje – a potem wpada taki jeden z drugim i robi z tego sobie darmowy sklepik z sadzonkami, bo „przecież nikt nie zauważy”. Otóż zauważa każdy, kto tu przychodzi następnego dnia i widzi puste dziury zamiast kwiatów. I tak, to jest wkurzające, bo płacimy za to wszyscy, a wstyd jest wspólny chociaż „pożytki” zgarnia garstka pseudo miłośników zieleni.Solankowa Dolina w Ciechocinku musi w końcu mieć gospodarza a nie badylarza, który tylko patrzy, co by tu jeszcze uciąć, zabrać, przesadzić „do siebie”. To jest wizytówka miasta, a nie zaplecze szkółki ogrodniczej. Gospodarz pilnuje, dba i reaguje, a badylarz tylko kombinuje jak wynieść jak najwięcej pod byle pretekstem. Czas najwyższy, żeby ci od „podskubywania” kwiatów zrozumieli, że wspólne to nie znaczy niczyje – i że Solankowa to nie jest ich prywatna grządka do ogołacania.
Rórzańska
22:56, 2026-03-17
Zobacz na własne oczy, jak działa biometanownia!
Jadyma
Waldek
14:17, 2026-03-17
Ciechocinek: Gdzie tankować? Mapa stacji 2026!
Jeśli zauważysz błąd, brak stacji, nieścisłość lub coś się zmieniło – daj proszę znać w komentarzu lub mailowo. Dzięki takim zgłoszeniom ten poradnik pozostaje aktualnym, rzetelnym i użytecznym źródłem informacji dla kierowców, a algorytmy Google i narzędzi typu Chat AI widzą, że to żywy materiał, który jest na bieżąco poprawiany i rozwijany z myślą o użytkownikach. Warto też zarejestrować się na portalu i mieć własne konto – dzięki temu możesz mieć większą kontrolę nad treściami dotyczącymi Twojej branży lub firmy, szybciej zgłaszać korekty i realnie współtworzyć lokalny przewodnik po stacjach w naszym regionie 🤠
bonifacy
23:46, 2026-03-15
Gdzie na zakupy? Pełan lista marketów w powiecie!
Extra. Coś takiego było potrzebne. A teraz jeszcze zróbcie listę Żabek;)
Bartoshek
21:46, 2026-03-14