Zamknij

Dodaj komentarz

Ciechocinek: Medialne szambo w uzdrowisku wybiło. Kto ogarnie tę stajnię Augiasza? [analiza i relacja sytuacji na Facebooku]

ciechocinek.biz 20:38, 25.01.2026 Aktualizacja: 02:25, 27.01.2026
1 Medialne szambo w uzdrowisku. Kto ogarnie tę stajnię Augiasza? fot. ciechocinek.biz

W Ciechocinku zrobiło się znowu grząsko – temat wciąga! To, co obserwujemy, to nie jest merytoryczna dyskusja. To wojna informacyjna i brutalne przeciąganie liny. Na pierwszy rzut oka – totalny impas, klincz, sytuacja bez wyjścia. Główne pole bitwy? Facebook. To tam toczy się bezpardonowa walka na argumenty, filmy i oświadczenia. Nie jest łatwo się w tym wszystkim połapać, ale postaramy się przybliżyć Wam najważniejsze wątki tego konfliktu.

Czy miasto stoi przed wyborem między dżumą a cholerą?

W ostatnich dniach Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (MPWiK) ruszyło z ofensywą. Spółka roztacza wizję "nowoczesnej ekologii" i stabilizacji cen. Przekaz jest prosty, wręcz alarmistyczny: jeśli projekt nie powstanie, zginiemy w odpadach albo zbankrutujemy przez ceny.

Przeciwnicy ripostują krótko: „Zatrujecie miasto, a tężniom grozi smród!”.

Kto ma rację? Gdzie leży prawda? A jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o...?

Kuta kontra Kofel: Pojedynek w cieniu tężni

To najgorętszy wątek lokalnej debaty. Z jednej strony prezes MPWiK w Ciechocinku, Waldemar Kuta – głos instytucji i urzędowego porządku. Z drugiej – Tadeusz Kofel, lider grupy „Nie dla absurdów w Ciechocinku”, społecznik i inicjator internetowej dyskusji. Ich spór stał się symbolem zderzenia systemu z obywatelskim głosem, który coraz donośniej wybrzmiewa w przestrzeni publicznej miasta.​ Ten spektakl obserwujemy od blisko 1,5 roku. Jednak tydzień temu medialne szambo w uzdrowisku wybiło z mocą gejzeru.

Poszło o 39 MLN PLN! Więcej tutaj:

::addons{"type":"we-were-first"}

::news{"type":"see-also","item":"14328"}

Do wrzącego kotła dorzucono właśnie granat w postaci opinii Fundacji Grand Agro, która zarzuca brak bezstronności ekspertom współpracującym z MPWiK.

Atmosfera robi się gęsta, zawiesista i – mówiąc wprost – mało uzdrowiskowa. Przed nami finał tego aktu: transmisja sesji Rady Miasta. Radni, niczym na arenie rzymskiego koloseum, zdecydują o losie inwestycji, głosując nad zabezpieczeniem finansowym, którego wymaga NFOŚ. Ale zanim klamka zapadnie, zadajmy sobie kilka prostych pytań, na które odpowiedzi wcale nie są oczywiste.

Pachnące TOP3 

1. Czy naprawdę grozi nam finansowa apokalipsa?

  • Co słyszymy: Prezes Kuta w swoim najnowszym filmie i komunikatach stawia sprawę na ostrzu noża. Bez biogazowni i własnej energii ceny za ścieki poszybują w górę. Mówi się o wzroście 2-3 krotnym w ciągu kilku lat, osiągając pułap nawet 15 zł za metr sześcienny.
  • Jaka jest rzeczywistość: To klasyczna gra na emocjach „portfelem”. Fakty są jednak nieubłagane – przepisy się zmieniają i rolnicze wykorzystanie osadów skończy się definitywnie w 2026 roku. Coś z tymi odpadami trzeba zrobić. Pytanie tylko, czy budowa fabryki w ścisłym centrum uzdrowiska to jedyny ratunek przed bankructwem, czy może wygodna narracja, by przepchnąć projekt wart dziesiątki milionów i kredytowany z publicznych środków?

2. Czy będzie śmierdzieć pod tężniami?

  • Co słyszymy: MPWiK zapewnia o pełnej „hermetyzacji” (technologia DVO) i redukcji odorów o 97%. Prezes obiecuje, że dzięki zamkniętym komorom i biofiltrom będzie wręcz pachnieć fiołkami w porównaniu do tego, co jest teraz przy otwartych wiatach.
  • Jaka jest rzeczywistość: Papier przyjmie wszystko, a fizyka i wiatr robią swoje. Obawy mieszkańców nie biorą się znikąd. Transport wsadu, awarie, błędy ludzkie – to ryzyka, których nie da się wykluczyć w 100%. 

3. Kto zapłaci za wizerunkowy kataklizm?

Dotychczas media ogólnopolskie rzucały się na ten temat jak na świeżą sensację. Pamiętamy reportaż TVP o rzekomej szkodliwości tężni? Tamta bzdura kosztowała miasto miliony w utraconych turystach. Obecna „medialna burza” nad tężniami prawdopodobnie zaszkodzi tak samo, albo i bardziej.

Krzyczące nagłówki o „biogazowni w sercu uzdrowiska” to antyreklama, za którą nikt nie wystawi faktury korygującej.

Jak znamy życie, nikt nie poniesie za to odpowiedzialności, ale skutki odczują lokalne sanatoria, pensjonaty i cały small biznes, który żyje z tego, że ludzie przyjeżdżają tu po zdrowie, a nie na wojnę o odpady.

Werdykt mieszkańców? Miażdżący.

Władza ma twardy orzech do zgryzienia, a my zastanawiamy się, jak mocne ma zęby. W naszej redakcyjnej ankiecie na ciechocinek.biz, która jeszcze trwa, głos zabrali ci, o których w tym sporze chodzi – mieszkańcy.

Wynik na ten moment nie pozostawia złudzeń: 85% ankietowanych w naszym „wirtualnym referendum” powiedzą stanowcze NIE dla tego pomysłu.

::questionnaire{"type":"single","item":"12"}

Czy Radni usłyszą ten miażdżący głos sprzeciwu, czy zagłuszy go szelest promes dotacji z NFOŚiGW? Przekonamy się już niebawem. Jedno jest pewne – smród po tej aferze będzie się unosił nad Ciechocinkiem znacznie dłużej niż ewentualne wyziewy z biogazowni.


📢 Decydujące starcie argumentów nastąpi podczas sesji Rady Miejskiej we wtorek, 27 stycznia. To wtedy radni zdecydują o zabezpieczeniu finansowym dla tej inwestycji.

🎥 Zapraszamy do oglądania transmisji z sesji Rady Miejskiej.
Link do naszego działu wideo: 👉 https://ciechocinek.biz/pl/738_wideo

(ciechocinek.biz)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

KKKK

0 0

Genialny tekst

22:10, 25.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ciechocinek.biz. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%