Zamknij
REKLAMA

Jak wybrać pastę do zębów?

11:31, 31.08.2018 | artykuł sponsorowany
Skomentuj

Pasty do zębów są jednymi z podstawowych produktów, które kupujemy każdego miesiąca. Nie ma w tym nic dziwnego, biorąc pod uwagę, że są one tak samo ważne dla naszego zdrowia, jak mydło lub żel pod prysznic. Przystępne, niedrogie, a przy tym konieczne, jeżeli chcemy jak najdłużej zachować nasze naturalne zęby. Na rynku znaleźć możemy wiele rodzajów past. I nie chodzi tu jedynie o inne marki lub smaki – pasty mogą wybielić nasze zęby, działać kojąco na chore dziąsła lub odświeżyć oddech. Dlatego też naprawdę ważne jest wybranie idealnej pasty dla siebie, w celu zwiększenia jej skuteczności. I tu pojawia się pewien problem – przy takim zalewie produktów, ciężko jest stwierdzić, które z nich faktycznie są dobre. Niemal każdą pastę okraszono też wszelakimi zapewnieniami na opakowaniu – od likwidacji siedmiu oznak chorób zębów i dziąseł w tydzień, po kryształki czyszczące, mające na celu nie tylko usunąć osad, ale też odświeżyć nasz oddech i wybielić zęby. Co zatem powinniśmy wziąć pod uwagę, kupując pastę do zębów?

Co w tubce piszczy

Skład poszczególnych past nie należy do szczególnie różnorodnych, jeżeli o podstawy chodzi. Produkty tego typu zawsze będą zawierać wodę oraz wszelakie środki nadające im ich smak i zapach, a także pozwalające na pienienie się podczas szczotkowania. Najważniejszymi składnikami są substancje aktywne, stanowiące niewielką część pasty. Pomimo ich niewielkich ilości, to właśnie one nadają pastom ich konkretne właściwości. Jeżeli pasta posiada w swoim składzie ekstrakty z ziół, wówczas możemy mówić o preparacie ściśle leczniczym. Z kolei składniki mocno abrazyjne, o silnej ścieralności, nadają paście charakteru wybielającego.

Jednym z najważniejszych, najczęściej spotykanych składników past jest fluor. Jest to sztuczna substancja, ceniona za swoją niezwykła właściwość – fluor jest bowiem w stanie wbudować się w szkliwo zębów, wchodząc w reakcję chemiczną z hydroksyapatytem, głównym budulcem zewnętrznej części naszych zębów. W wyniku tej reakcji powstaje fluoroapatyt, który charakteryzuje się wysoką odpornością na bakterie odpowiedzialne za rozwój próchnicy. Jest to o tyle istotne, że fluor pomaga ludziom w każdym wieku, czyniąc zęby wytrzymalszymi na wahające się pH w ustach.

Wielu z nas słyszało jednak o tym, że fluor potrafi być szkodliwy dla zdrowia, powodując nawet raka. Prawdą jest, że past zawierających ten składnik nie powinno się dawać małym dzieciom, ponieważ połknięcie fluoru może doprowadzić do problemów zdrowotnych. Dotyczy to także osób niepełnosprawnych, które mają problemy z poprawnym wypłukaniem jamy ustnej. W przypadku osób dorosłych i zdrowych, fluor nie zaszkodzi zdrowiu, tak długo, jak będziemy go dawkować w sposób oszczędny. Wręcz przeciwnie – stosując regularnie pasty z fluorem, polepszymy znacznie stan naszego uzębienia.

Fluor może występować w paście pod różnymi postaciami. Czasem jest to fluorek sodu, czasem stosunkowo mało skuteczny monofluorofosforan sodu. W składzie past możemy się też natknąć na aminofluorek (postać organiczna fluoru) oraz fluorki cynawy lub glinku. Przed zakupem pasty dobrze jest sprawdzić stężenie fluorku, podawane jako ppm (parts per milion – części milionowe). Na ogół pasty do zębów zawierają 500-1500 ppm. Na rynku znaleźć też można produkty przeznaczone do cotygodniowej (nigdy częściej) domowej fluoryzacji (na przykład Elmex żel), charakteryzujące się bardzo wysokim stężeniem fluoru, sięgającym nawet 12500 ppm.

Substancje czyszczące i RDA, czyli ścieralność pasty

Substancje czyszczące i ścierne stanowią sporą część zawartości tubki – od 20 do 60%. To właśnie dzięki nim pasta jest w stanie usuwać osad i płytkę nazębną z naszego szkliwa. Musimy jednak pamiętać o tym, aby stosować je według zaleceń, inaczej możemy sobie jedynie bardziej zaszkodzić, odsłaniając szyjki zębowe i ścierając szkliwo. Dlatego też ważne jest, aby dobrać sobie pastę zawierającą substancje czyszczące pokroju hydroksyapatytu (naturalnego budulca szkliwa), drobinek krzemionki lub soli wapnia. Cząsteczki te powinny być owalnego kształtu, o rozmiarze nie większym, niż 10 mm. Pozwoli to nam na korzystanie z pasty, bez obaw o uszkodzenie zębów.

Kolejną bardzo ważną rzeczą, której często nie sprawdzamy podczas zakupu pasty, jest wskaźnik RDA. Im jest on większy, tym silniejsza ścieralność. Pasta przeznaczona dla zębów wrażliwych powinna mieć RDA wynoszące około 30, zaś wybielająca lub przeznaczona dla palaczy – 194. Nieco przykrą praktyką jest to, że czasem trudno jest znaleźć informację o RDA na opakowaniach past tego drugiego typu, ponieważ producenci zwyczajnie unikają podawania takich informacji. W takim wypadku nie ma sensu ryzykować i poszukać innej pasty, na opakowaniu której bez trudu znajdziemy informację o RDA.

Pasty dla dzieci

Jak wspomnieliśmy wcześniej, dzieci nie powinny używać past z fluorem. Tyczy się to głównie małych dzieci, które nie opanowały jeszcze sztuki poprawnego wypluwania wody z pastą po wypłukaniu jamy ustnej. Dla tej grupy wiekowej przygotowano specjalne pasty dla najmłodszych o delikatnym składzie, które pozwolą maluchowi na nauczenie się szczotkowania, bez ryzyka zaszkodzenia mu. Dziecko może też szczotkować zęby samą szczoteczką nawilżoną wodą, bez żadnej pasty. Kiedy jednak upłynie trochę czasu i nasza pociecha nauczy się wypluwać prawidłowo, możemy wprowadzić pastę z większą dawką fluoru. Warto tu wspomnieć, że chociaż pasty przeznaczone dla dzieci w wieku 2-4 lat zawierają tylko 250-500 ppm fluoru, zaś pasty dla dzieci w wieku 5-7 lat – 1000 ppm, preparaty z większą ilością fluoru powinniśmy zacząć wprowadzać najwcześniej, jak tylko się da – mniejsze dawki tego składnika zwyczajnie nie mają najlepszych właściwości leczniczych.

Pamiętajmy też o tym, że pasta dla dzieci powinna być przede wszystkim atrakcyjna. Dzieci nie zwracają uwagi na skuteczność czy skład pasty, jedynie na wygląd lub smak. I chociaż zdania odnośnie smaku pasty są podzielone (wielu uważa, że pasta o słodszym smaku zachęci jedynie do jej połknięcia), tak kolorowa barwa oraz bajkowy motyw z pewnością spodobają się najmłodszym.

 

Pasty wybielające

Jest to typ pasty, którego chyba nikomu nie trzeba specjalnie przedstawiać. Każdy z nas próbował przynajmniej raz rozjaśnić sobie kolor szkliwa, szczotkując zęby taką pastą. Wbrew pozorom, nie jest to nawet szczególnie niszowa, pomniejsza kategoria past – preparaty wybielające są równie popularne, co podstawowe pasty czyszczące. Przekłada się to na mnogość dostępnych na rynku produktów tego typu. Działanie past wybielających opiera się na usuwaniu osadów i płytki nazębnej w formie mechanicznej lub chemicznej. Jest to o tyle istotne, że taką pastą nie wybielimy samej zębiny, a jedynie rozjaśnimy szkliwo o kilka odcieni. Część past wybielających oddziałuje z kolei na kolor dziąseł, czyniąc je czerwieńszymi, co przyczynia się do optycznego wybielenia zębów.

W jaki sposób działają dokładnie wyżej wspomniane pasty mechaniczne? W ich składzie znajdziemy bardzo dużo drobinek, granulek lub kulek, których natura różni się w zależności od producenta. To właśnie one ścierają osad i przebarwienia z naszego szkliwa. Z kolei pasty chemiczne wykorzystują substancje pokroju wyciągu z porostu islandzkiego lub enzymu papainy, które rozpuszczają osad, ułatwiając szczoteczce usunięcie go.

Na rynku znaleźć możemy pasty stanowiące połączenie preparatów mechanicznych i chemicznych. Przykładem jest tu pasta wybielająca Rembrandt, która miesza Alumisil – substancję ścierną, z działającymi chemicznie enzymami pochodzenia naturalnego. Istnieją też pasty opierające swoje wybielające właściwości tylko i wyłącznie na substancjach naturalnych, na przykład Colgate Herbal White.

 

Pasty do zębów wrażliwych

Aby pomóc uśmierzyć ból i dyskomfort towarzyszący nadwrażliwości zębów, pasta powinna być w stanie zabezpieczyć kanaliki zębinowe. Najpopularniejszym rozwiązaniem jest wykorzystanie w pastach chlorku potasu lub azotanu potasu, które blokują przewodnictwo nerwowe. Inne pasty opierają się na zamykaniu kanalików chlorkiem strontu lub hydroksyapatytem. Warta uwagi jest tu popularna pasta Elmex Sensitive Plus, która podwyższa stężenie aminofluorków, dzięki czemu przestajemy tymczasowo odczuwać objawy nadwrażliwości.

 

Pasty opóźniające starzenie zębów oraz czyszczące protezy

Chociaż pasty dla seniorów nie należą do najpopularniejszych (w końcu jest to kategoria stanowiąca jednak pewną niszę), to i tak nie brakuje produktów tego typu na sklepowych półkach. Dla przykładu, Colgate Time Control wzmacnia dziąsła za pomocą witaminy E, dzięki czemu nie musimy się obawiać ich cofnięcia się. Z kolei BlanX Anti-Age wspomaga odbudowę szkliwa i zapobiega starzeniu się zębów, pozwalając nam na zachowanie ich przez dłuższy czas.

A kiedy już przychodzi czas na noszenie protezy? Ważne jest, aby dbać o nią w taki sam sposób, w jaki dba się o prawdziwe zęby. Nie zapominajmy jednak, że wymaga to wykorzystania nie tylko specjalnych past, ale też szczoteczek. Dzięki temu unikniemy nie tylko osadzania się bakterii na protezie, ale także uszkodzenia jej przez nadmierną ścieralność.

 

Pasty na parodontozę

Zapalenie dziąseł to poważny problem, z którym zmaga się ponad połowa dorosłych w naszym kraju. O ile początkowo nie odczuwamy szczególnie dużego dyskomfortu z nim związanego, tak z czasem może on doprowadzić nawet do utraty zębów. Dlatego też bardzo ważne jest korzystanie z past pokroju Vademecu lub Parodontax, w celu nie tylko złagodzenia objawów parodontozy, ale także zapobiegnięcia jej. Przydatne są też pasty zawierające alantoinę, które działają uśmierzająco i przyspieszają gojenie. Bardziej radykalnymi środkami są pasty z chlorheksydyną lub metronidazolem, które są jednak bardzo silnymi lekami, z których nie powinno się korzystać bez uprzedniej konsultacji ze specjalistą. Z kolei w przypadku krwawiących dziąseł najlepiej sprawdza się seria past Lacalut oraz produkty zawierające koenzym Q10.

 

Pasty specjalistyczne

Każdy z nas ma inne zdrowie, o całkowicie innych potrzebach. Dlatego też na rynku pojawiły się pasty dedykowane tylko i wyłącznie konkretnym grupom docelowym. Na przykład, jeśli nosimy aparat stały, linia czterech past Ortho Salvia Dental oferuje nam preparaty do wykorzystania w podróży, rano, wieczorem oraz po zdjęciu aparatu. Jeżeli stosujemy homeopatię, pasty firmy Elmex będą tu najlepszym wyborem, jako, że nie zawierają one mentolu i olejków aromatycznych. Pasta Biotene sprawdzi się z kolei idealnie w przypadku suchości jamy ustnej, zaś Email Diamant Fumeurs to bardzo dobry wybór dla palaczy – usuwa ona plamy nikotynowe oraz odświeża oddech.

Jak widać, wybór past jest naprawdę ogromny, zaś znalezienie takiej, która odpowiada stanowi naszych zębów oraz prywatnym preferencjom, jest jak najbardziej możliwy. Pamiętajmy jednak, że pasta do zębów to zaledwie połowa sukcesu. Aby w pełni oczyścić naszą jamę ustną, dobrze jest się dodatkowo wyposażyć w nić dentystyczną lub irygator dentystyczny oraz dobry płyn do płukania jamy ustnej.

(artykuł sponsorowany)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ciechocinek.biz | Prawa zastrzeżone