REKLAMA

Czy jest szansa na plażę i kąpielisko nad Wisłą? Sprawdziliśmy!

10:29, 07.08.2017 | B.B
REKLAMA
Skomentuj
Włocławianie często korzystają z plaży przy moście `na dziko`. WOPR stanowczo to odradza. Fot. Natalia Seklecka

Są m. in. w Warszawie, Krakowie i Płocku. Włocławek również ma niewielką miejską plażę nad Wisłą, ale bez kąpieliska. Tak samo zresztą jest w innych miastach, choć w Warszawie od kilku lat mówi się o uruchomieniu kąpielisk, które były popularne jeszcze przez II wojną światową. Czy również włocławianie doczekają się kąpieliska nad Wisłą?

Włocławianie, którzy chcą się poopalać i oddać typowo plażowym rozrywkom, mogą udać się na kąpieliska nad jeziorami Czarnym i Wikaryjskim. Mogą też skorzystać z terenu przystani im. Jerzego Bojańczyka przy ul. Piwnej, gdzie czekają m. in. leżaki lub z plaży na przystani przy ul. Płockiej. Przy żadnej z przystani nie będą jednak mogli popływać, ponieważ nie ma tam kąpielisk.

Choć we Włocławku brakuje miejsca wyznaczonego do kąpieli w Wiśle, wiele osób udaje się na plażę na Zawiślu, w okolicy mostu i wchodzi do rzeki. Takie zachowanie jest jednak bardzo ryzykowne.

- Stanowczo to odradzamy. Występują silne prądy, wiry wodne. Rzeka jest zmienna. Głębokości zmieniają się nawet z dnia na dzień. Jest to trudny akwen nawet do prowadzenia akcji ratowniczych – mówi Sławomir Mularski, prezes włocławskiego WOPR.

Sprawdziliśmy, czy wobec tego, że miejsce to i tak jest wykorzystywane przez włocławian do kąpieli, jest szansa, by miasto stworzyło tam kąpielisko, na którym można by było pływać pod okiem ratownika. Okazuje się, że sprawa jest dość skomplikowana.

Już w 2015 roku Stowarzyszenie Ładowarka proponowało, by zagospodarować teren w okolicy mostu i w ramach Budżetu Obywatelskiego stworzyć plażę „Pod Rydzem”, która miałaby szansę stać się włocławskim odpowiednikiem warszawskiej plaży przy moście Poniatowskiego, z której chętnie korzystają mieszkańcy stolicy. Pomysł nie zakładał wyznaczenia miejsca do kąpieli, ale i tak nie przeszedł wstępnej weryfikacji i nie znalazł się wśród propozycji, na które mogli głosować włocławianie. Powodów było kilka. Po pierwsze, plaża znajduje się na obszarze chronionym Natura 2000. Po drugie, jest to teren zalewowy.

Ale to nie są jedyne przeszkody dla stworzenia kąpieliska nad Wisłą. Nawet gdyby w mieście było miejsce, które nie znajduje się na obszarze chronionym i zagrożonym powodzią, uruchomienie tam kąpieliska byłoby bardzo skomplikowane, a nawet niemożliwe. Przy wyznaczaniu kąpieliska pyta się bowiem o opinię m. in. WOPR, a ta w przypadku Wisły nie byłaby pozytywna.

- Jeśli ktoś będzie chciał od nas opinii, nie ukrywam, że raczej negatywnie się do tego ustosunkujemy – mówi otwarcie Mularski. – Rzeka nie jest akwenem, na którym powinno znajdować się kąpielisko czy miejsce wyznaczone do kąpieli. Są w niej cały czas zmienne warunki. W danym tygodniu wygląda w określony sposób, jest płytko itd., a w następnym ten cały przewał niesiony przez rzekę zmienia głębokość o metr czy o dwa. Tworzenie kąpieliska na rzece, zwłaszcza tak dynamicznej jak Wisła, jest niewskazane.

Prawdopodobnie z tego powodu również w innych miastach, w których funkcjonują plaże nad Wisłą, nie można się kąpać w rzece. W Warszawie, gdzie w ciągu najbliższych trzech lat mają powstać kąpieliska nad królową polskich rzek, również nie będzie można pływać bezpośrednio w Wiśle, a jedynie w wybudowanych na rzece basenach.

Autor: Natalia Seklecka

Źródło: ddwloclawek.pl 

(B.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

oficer SBoficer SB

0 2

mozecie plywac tam gdzie popieusznik 08:33, 11.08.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ciechocinek.biz | Prawa zastrzeżone | 2017